{head} {styles}
ja mialem wiele produktof firmy puma fajnie wygladaja sa wygodne ale nietrfale korki padly po 3 miechach sciagazce w bluzie poszy po kilku praniach a buty ktore teraz nosze sa wygodne nogi sie w nich nie poca sa swietne ale skura peka i zaczynaja sie rozklejac
w ubiegłą sobotę zakupiłam sobie kolejne o ile dobrze pamiętam trzecie z koleji adidaski PUMY,o tych duzo nie wiem ale wszytskie które miałam wcześniej są bez zarzutów,pomykałam w nich jakieś3-4 latka :)I jedno co mogę polecić to to żeby nie kupować tego typu butów w dużych supermarketach typu makro,nie wiem jak jest naprawde ale moim zdaniem tam są buty gorszego gatunku pod daną marka w wysokiej cenie
wyszystko zalezy od tego na jaka pare butow trafisz ja mialam 2 pary pumek :D ale bardziej zadowolona bylam z pierwszej pary bo trzymaly sie 2 lata ciaglego chodzenia gdyz uwielbiam adiadsy druga para trzymala na luzie rok ale dalej moglam je nosic a co do rekalamacji oni zawsze tzn rzeczoznawcy w uzasadnieniu ze buty byly zle noszone i z takim uzasadnieniem idzie sie do sadu konsumentow i takie sprawy z reguly sa wygrane ale trzeba pamietac by nie odpuscic
Polecam!ja mam adidaski pumy zamszowe z rozowymi wstawkami kosztowaly okolo 450zl jestem z nim bardzo zadowolona wygodne i przedewszystkim wytrzymale!mam je juz ponad 2,5roku wiec to chyba sporo:]Ja je polecam!
Zdecydowanie gorszej jakości niż podobne Nike - piszę o typowych Cross Training za niecałe 250 PLN. Szybkie zużycie materiału i szwów. Podobnie z komfortem chodzenia. Nogi pocą się a stabilność podeszwy pozostawia wiele do życzenia.
Nikomu nie polecam. Po kilku miesiącach (2-3) buty zaczęły mi się rozpruwać. Żeby nie było mało , widoczne było każde zadarcie , każde uszkodzenie. Mają bardzo kiepską wytrzymałość , jakość , szybko się niszczą i zużywają. Serdecznie odradzam zakupu obuwia spod znaku Pumy.
moje pumy za prawie 400 pln, rozwaliły się po trzech miesiącach niezbyt intensywnego użytkowania, rzeczoznawca orzekł, że jest to uszkodzenie mechaniczne a nie wada konstrukcyjna ani materiałowa. W takim razie mam chyba stopy inne niż przeciętny człowiek skoro w tak krótkim czasie cholewki popękały na łączeniach z gumową częścią buta. Nie polecamm tej firmy, a już na pewno nie za te pieniądze. BUBEL po maksie i do tego mało kompetentni rzeczoznawcy. Kika
Mialem 2 pary Pum 1 rozwaliły mi sie po ok 8 miesiaqcahc a drugie po pół roku kosztowały mnie 300 zł
W 1997 roku kupiłem buty sportowe firmy PUMA za 210zł. Do tego zakupu przekonali mnie moi koledzy, którzy mieli buty tej firmy i uważali że są one bardzo wygodne i wytrzymałe. Faktycznie były one bardzo wygodne lecz po 3 miesiącach w jednym bucie zaczęła mi się odklejać podeszwa. Postanowiłem nie zwlekać i od razu zanieść je do sklepu w celu reklamacji. Pani ekspedientka przyjęła moje buty i kazała mi przyjść za dwa tygodnie. Po upływie tego czasu wróciłem do tego sklepu i dostałem z powrotem moje zepsute buty. Reklamacja nie została uznana, dostałem wyjaśnienie, w którym pisało, że „ buty zepsuły się w skutek nieprawidłowego użytkowania”. Od tamtej pory nie kupuje markowych butów, wolę kupić buty innych firm mniej znanych, które są znacznie tańsze.
Krzysztof
ja mam już swoje pumy rok i są rewelacyjne chosiaż zapłaniłam blisko 500 zł :D