{head} {styles}
ProDuKty NiSkieJ jakości można porównać je z produktami z miejskiego targowiska tyle że tam kupi się je 50% taniej !! Za przeproszeniem gówno a nie marka ! zafarbowała mi koszula( z promocji ze 129 na 89 ) i juz po wszystkim ;/ moze ktos zna jakis sposób zeby z pomarańczowego zrobić białe ??? miałem koszule białą z czerwonymi naszywkami i czerwonym kołniezykiem i bokami zafarbowała i zrobiło sie jasno sraczkowate wiec wrzuciłemdo ACE i teraz jest żółć a raczej jasny pomarańczowy co zrobić zeby to się zrobiło białe zgóry dzia za pomoc :)
Bardzo nie lubie tej firmy (przynajmniej od strony produktów męskich).Cokolwiek bym tam nie kupił to gdzieś za jakieś 2-3 miesiące pół miasta ma to samo. I to na dodatek na połówka z która nie bardzo chciałbym sie utożsamiać. Dresiarstwo, przeskoczyło na reportera i tyle. Tanie i strasznie podłe ciuchy dla mass. Koszule po pol roku nadaja sie tylko do wycierania szyb (naciągaja sie i blakną),no chyba że ktoś ubiera je tylko do kościoła :), spodnie przecieraja sie w rekordowym tempie, a ich krój po pół roku jest strasznie nie-modny.Jedyna porządna rzecz to t-shirty, ale tylko bawełniane(nie polecam naciągających się)aha no i dodatki typu psaek, czapka. Jesem niezadowolony ale nie spodziewałem się wiecej po ciuchach za tę kase.
Jedna z moich ulubionych firm. Najczęściej kupuję bluzy , koszulki , spódnice. Co prawda po 3 latach jedne z bluz i koszulek straciły na kolorze( nie sprały się jakoś baaardzo mocno, troszkę), ale to zrozumiałe i dalej je noszę. Jestem zadowolona z Reportera, polecam każdemu młodemu człowiekowi :)
Nie jestem jakąś fanką markowych produktów-różne rzeczy kupuję i te z bardziej znaną nazwą producenta i te, których nazwy nic nie znaczą. Jednak przyznaję, że lubię markę REPORTER. Uważam, że ubrania tej firmy są modne, bardzo wygodne, nie rozciągają się. Dużo moich znajomych ubiera się w tym sklepie i nikt nie narzekał, szkoda tylko, że cena nie jest trochę niższa, no ale za jakość trzeba płacić-więc płacę. Ale tylko za ciuchy, jeśli chodzi o inne produkty to zupełnie się nie znam, więc kupuje albo to co reklamowane i w przystępnej cenie, albo to co kupują znajomi
Te spodnie to jakieś dziadostwo. Kupiłem je w Łodzi. Po 3 miesiacach miałem przetarte nogawki a po 8 przetarły mi się w kroku. Kupowałem tę markę po raz pierwszy, ale miałem nadzieję że za taką cenę wytrzymają co najmniej tyle samo co dawne spodnie Lee ( 5 lat bez żadnych zniszczeń)